Zdrowie trzustki: jak wytrzymać stres

Jednym z najważniejszych czynników wywołujących zaostrzenie choroby trzustki jest stres. Naukowcy udowodnili, że z powodu długotrwałych stresujących sytuacji (przez wiele lat) możliwy jest nowotwór (na początku łagodny). Niekorzystna sytuacja psychologiczna (w pracy iw domu) często wywołuje ataki zaostrzenia. Jeśli nie ma możliwości całkowitego wykluczenia podniecenia, wymagana jest pomoc wykwalifikowanego neurologa i psychologa.

Spotkania robocze w weekendy i święta; sms w środku nocy i dzwoni od wczesnego rana; wiecznie palące projekty i raporty, które trzeba było przekazać przedwczoraj; chora pielęgniarka; nie na tej samej stopie wodza zmartwychwstałego; natężenia ruchu i tłumy w metrze absolutnie wszystko wokół nas staje się źródłem stresu: od drobnych problemów, takich jak wyładowania do telefonu globalnych kataklizmów. Podbijany ciągłym przepływem informacji, nękany przez nierówny rytm życia, tracimy pojęcie własnych wartości i priorytetów.

"Inwazja zewnętrznego świata do naszego wewnętrznego świata zakłóciła zwykły sposób życia" - powiedział antropolog David Le Breton. "Każdy z nas ma kilka ról społecznych i zanim przepływ życia pozwolił im na płynną zmianę." Rzeczywiście, w drodze do domu byliśmy w stanie "odrodzić się" od szefów i podwładnych z żon i mężów, ojców i matek. Teraz wszystko jest zdezorientowane: w trakcie odpowiedzialnego spotkania ukochana osoba może do nas zadzwonić, aw momencie spotkania szef lub pracownik banku. Według antropologa, stała ta fragmentacja istnienia „przyspieszyć w naszych umysłach z biegiem czasu i oddala nas od zrozumienia siebie.”

Psychologowie i psychiatrzy mają wiele do powiedzenia na temat epidemii „wypalenia” (w języku angielskim), który wypalenia pokryte wielka liczba mężczyzn i kobiet, są one cierpiących na zespół stresu wywołanego emocjonalnego wyczerpania i utraty znaczenia. Ciągła potrzeba pozostawania "w dobrej formie" i "w kontakcie" zniekształca nasze relacje z innymi, utrudnia pracę zespołową i ostatecznie zubaża nasz wewnętrzny świat.

"Liczba połączeń wzrasta do tego stopnia, że ​​całkowite oddanie się staje się niemożliwe", stwierdza filozof Alexander Filippov. - Nikt nie możemy od setek wschodzących obligacje - lub nie mają czasu, nie chce, albo wszystkie razem - inwestować swoje „ja”. W rezultacie nie ma nic do zainwestowania, kontynuuje Aleksander Filippov: "Nasze naprawdę wartościowe" ja "było zarówno przyczyną, jak i wynikiem głębokich, autentycznych relacji. Stałość rodziny, miłości, przyjaźni więzi, jakby wrócił do wewnętrznego świata, nadając mu stabilność, wystrój i głębię. " Które dziś pozbawiamy się.

Ale złożoność świata i wysokie prędkości nie są jedynymi przyczynami stresu. Ludzie nie dbają o same rzeczy, ale o opinie na temat rzeczy: ta uwaga o stoickim episkopie, który żył w I wieku naszej ery, pozostaje w mocy. Doświadczamy stresu nie tylko z wydarzeń, które już się wydarzyły, ale także z powodu oczekiwań, zawsze negatywnych, które powodują znane nam fakty. Na stres fizyczny i psychiczny dodaje się do poczucia własnej niemocy - nie możemy zmniejszyć zatory, aby anulować niesprawiedliwych wyroków, wpływa na niekompetentnych lekarzy lub ustawodawców, aby zapobiec inflacji lub kryzysu gospodarczego.

Stres zaciska nas od razu z dwoma zamkniętymi kołami. Na poziomie fizjologicznym sytuacje stresowe prowadzą do zwiększonej produkcji hormonów kortyzolu i katecholamin. Ta reakcja organizmu powstała tysiące lat i była z pewnością przydatna, gdy stres naszych odległych przodków spowodował nagłe spotkanie z tygrysem lub niedźwiedziem. "Hormony stresu" zaostrzają reakcję, pozwalając ci działać szybko, na granicy możliwości. Takie sytuacje oczywiście zdarzają się dzisiaj. Ale o wiele więcej cierpimy na ciągły stres, kiedy nigdzie nie ma ucieczki i nie trzeba walczyć z nikim, ale lepiej byłoby zatrzymać się i spokojnie przemyśleć sprawy. Niestety, jest to hamowane przez samą fizjologię. W społeczeństwie, w miarę jak coraz więcej wydarzeń są stresujące, pomimo faktu, że jesteśmy w stanie tolerować mniejszy dyskomfort i pogodzić się z własnej niemocy.

Ale być może, zamiast wydawać swoją ostatnią siłę radzenia sobie ze stresem, to warto byłoby więcej zaufania w ich zdolność do przystosowania się do warunków życia? Czy istnieją sposoby, aby zatrzymać przewijanie w głowicy złym scenariuszu odwracają się negatywnych emocji i puścić bezlitosny przyczepność stresu? Tak, istnieją takie sposoby, ale aby je uruchomić, musimy znaleźć i wykorzystać nasze wewnętrzne zasoby. Pierwszym krokiem na tej drodze jest pozbywanie się powszechnych nieporozumień, zarówno dotyczących samego stresu, jak i możliwości jego przezwyciężenia.